"O płacz i opłakuj nieustannie moją Najdroższą Krew, która dla tak wielu dusz, które ją tak bardzo znieważyły, została wylana". Te słowa skierowane do św. Marii Małgorzaty Alacoque, wypowiada Boży Zbawiciel, także szczególnie do mnie.
I. Jak mogę opłakiwać tę znieważoną Najdroższą Krew Chrystusa, innymi słowy: Jak mogę i powinnam pocieszać Boże Serce, pokutować dla Niego i zadośćuczynić dla Niego?
1. Gdy często przypominamy sobie najcenniejsze elementy zbawienia, szczególnie siedem razy wylaną Krew. Te wydarzenia przedstawia nam Kościół do szczególnej czci: przy obrzezaniu Dzieciątka Bożego, na Górze Oliwnej, przy biczowaniu, cierniem koronowaniu, drodze krzyżowej, ukrzyżowaniu, przy przebiciu Bożego Serca. Jakie mnóstwo wydarzeń do rozważania proponuje nam każde z nich, ile powodów do adoracji, dziękczynienia, pokuty i prośby!
Oddawać będziemy cześć Najdroższej Krwi podczas Ofiary Mszy Świętej. Tutaj jest ona obecna prawdziwie, rzeczywiście i istotnie. Tutaj płynie ona codziennie na ołtarzach jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła.
Możemy pamiętać o Najdroższej Krwi podczas codziennego nawiedzenia Najświętszego Sakramentu Ołtarza, podczas modlitwy różańcowej, podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej oraz gdy modlimy się modlitwą siedmiu ostatnich słów Jezusa wypowiedzianych na krzyżu. Oprócz tego Najdroższą Krew możemy wiele razy uczcić w ciągu dnia poprzez krótkie akty strzeliste.
2. Pośród wszystkich wydarzeń związanych z wylaniem Krwi, przedmiotem naszych rozważań będzie często, szczególnie w czasie Godziny Świętej, to drugie wydarzenie, mianowicie: Krwawy pot Jezusa na Górze Oliwnej. Tam miłość Bożego Serca ukazała się w całej swojej mocy i sile. Tam nie było nikogo, kto zraniłby zewnętrznie Bożego Zbawiciela. Jedynie miłość Bożego Serca była tą, która w straszliwej walce wobec sprzeciwu ludzkiej natury, krwawy pot wycisnęła na zewnątrz. Kiedy coś takiego w ogóle wydarzyło się na ziemi? Jak straszliwie cierpi ludzkie serce, aż dochodzi do krwawego potu ze strachu. Ten krwawy pot jest tak silny, że aż Krew płynie na ziemię - jakaż to wielka moc miłości w Sercu Zbawiciela!
3. Nie tylko przez modlitwę i rozważanie, ale także najgłębszym współczuciem chcemy uczcić kochaną, znieważoną Najdroższą Krew Jezusa. Szczególnie poprzez czyn chcemy sprawić pociechę Zbawicielowi. Poprzez prace apostolskie, cierpienie, ofiarę możemy sprawić serdeczną pociechę dla Bożego Serca. Gdy to czynimy pomyślmy, że działamy dla dusz, które zostały wykupione Najdroższą Krwią Jezusa.
II. Co zaś gdy bolesna skarga Jezusa: "O, opłakuj moją Najdroższą Krew" odnosi się do dusz, które są Mu szczególnie poświęcone? Czy my same miałybyśmy znieważyć Najdroższą Krew Jezusa? O jak często zachowywałyśmy się żałośnie, niewiernie, kapryśnie! Jak mało całe nasze zachowanie odpowiadało prawdziwej "Victima"! Jak wiele łask wysłużonych przez Najdroższą Krew Jezusa zlekceważyłyśmy przez lenistwo, tchórzostwo, zaniedbanie. Jak musimy się wstydzić, jak bardzo musimy z pokorą czynić pokutę.
Boże Serce przychodzi nam z pomocą w swojej nieskończonej dobroci i miłości. Ono wskazuje nam w miesiącu lipcu całkiem szczególnie na środek pokutny za nasze liczne błędy i niewierności, mianowicie na swoją własną Najdroższą Krew, która została wylana, aby zgładzić nasze niezliczone grzechy. Boże Serce proponuje nam Najdroższą Krew, abyśmy w Niej obmywały naszą duszę pobrudzoną błędami i zaniedbaniami, nasze niedoskonałe modlitwy, czyniąc w ten sposób nasze dzieła i ćwiczenia pokutne wartościowymi i zasługującymi. Stosujmy ten najcenniejszy środek. Ożywiajmy naszą wiarę w rzeczywistą i prawdziwą obecność Najdroższej Krwi Chrystusa na naszych ołtarzach. Podczas Mszy świętej połączmy w kielichu z Najdroższą Krwią wszystkie nasze grzechy, błędy, słabości, nasze troski i intencje. - Podczas Komunii świętej pozwólmy się obmyć naszej duszy w oczyszczającej, ożywiającej, uświęcającej Najdroższej Krwi Chrystusa. Tam będzie wszystko spłacone i obmyte, tam będzie podarowana nam siła życia. Tam będzie dusza wzmocniona płomienną miłością do Chrystusa: Krwi Chrystusa napój mnie. Przy codziennym nawiedzeniu ofiarujemy Najdroższą Krew zawsze na wynagrodzenie i zadośćuczynienie za nasze własne grzechy oraz błędy i grzechy wszystkich ludzi na całym, biednym, grzesznym świecie.
Szczególnie przy przyjmowaniu świętego sakramentu pokuty powinnyśmy myśleć o Najdroższej Krwi Chrystusa, która wpływa do naszej duszy i ją oczyszcza gdy tylko kapłan wypowiada słowa rozgrzeszenia. O, nie chciejmy nadużywać Najdroższej Krwi przez spowiedzi, w których brakowałoby prawdziwego żalu. Także przy codziennym rachunku sumienia nie zapominajmy obmywać naszej duszy w Najdroższej Krwi Chrystusa. Boży Zbawiciel tęskni za tym, że będziemy korzystały z tego środka zbawienia. On wylał swoją Krew właśnie po to, żeby zgładzić nasze grzechy. Czyńmy Mu więc radość, gdy pełne zaufania oczyszczamy się w Jego Krwi.
III. "Victima" ma na ziemi do wykonania ciężką walkę ze sobą, ze światem i złym nieprzyjacielem. Jednocześnie ona stoi w przednich szeregach frontu, nie jest chroniona przez mury klasztoru, welon i habit zakonny. Jest nieuniknione, że tam kurz bitewny osiądzie i ze w ferworze walki biała szata duszy zostanie zabrudzona. Jednak Zbawiciel oczyszcza jej ubiór w swojej Krwi i udziela mu większego blasku im gorętsza była walka, gdyż Jego oblubienica walczyła z Jego woli. "Hi sunt, qui venerunt ex magna tribulatione et laverunt stolas suas in sanguine Agni" (Ap 7,14). Z niezmierną radością podąża ten świetny orszak do niebieskiego Jeruzalem.
Zastosowanie. Postanowienie. Rozmowa. Modlitwa.
Czytanie: O naśladowaniu Chrystusa: 3. księga, 49. rozdz; 4. księga, 5. rozdz. Rodriquez, t. II, traktat 14, rozdział 1.
Źródło: Rozważania na miesięczne odnowienie ducha w pierwszy piątek miesiąca. Pierwszy tom: Rozważania o Sercu Jezusa, przekład ks. Zdzisław Lec, Wrocław 2018.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz